Żarłoki: i-tal food recipes!

Sprawdzone przepisy na dania I-tal i nie tylko: ciekawostki, zupy, ciasta, sałatki, przetwory i co się tam jeszcze da.

Przyjaciele: Reggaenet.pl » Reggae | Siódemki.com » Płyty reggae | Forum » Reggae w Polsce

  » DODAJ SWÓJ PRZEPIS

I-TAL » Zupa cebulowa » Wschodni chlebek swojsko nadzian » Pasta aglio olio e papriczkino » Ziemniaki z piekarnika na szybko » Dzemolada sliwkowa » Gnocchi Babuni Czyli Zabawka Gotuje » Pesto pietruszkowe » Ciasto bakaliowe » Banalna salatka pomidorowa » Ciasto mamy Kasi » Ciasto Krucha Magda z rabarbarem » Ryz z serem i pomidorami » Guacamole ina Dorka stylee » Pikantne nasi goreng » Salatka Lucka Rot Grune Gelbe SREDNIO-I-TAL » Farfalle z lososiem i szpinakiem » Sajgonki prosto z Hanoi » Salatka makaronowa z tunczykiem na pokladzie » Zupa krem z cukini i lososia TOTALNIE-NIE-I-TAL » Yakitori z Natolina » Fajita ina Dorka stylee » Chilli con carne ZENUJACE-PORAZKI-KULINARNE » Czwartek trzynastego
(c) i-tal food inc.

Masz przepis, pytanie, czy co tam chcesz, to napisz.

Aha, przepisów nie wrzucamy w piątek, bo jest post, ani w nieparzyste dni tygodnia, bo jesteśmy przesądni. I muszą mieć zdjęcia. I być smaczne. I nie może być akurat pełni, ani jak nadciągają cumulusy. Chyba rozumiesz?

yakitori japońskie na sposób polski




» Napisz komentarz     » Zobacz komentarze innych

składniki show me how

Yakitori po raz pierwszy zjadłem w Inabie, gdzie zaciągnął nas człowiek odpowiedzialny za naszą japońską edukację - Andrzej. On tam się stołował od dłuższego czasu i na pierwszy raz polecił właśnie yakitori - szaszłyki kurczakowe z porem. Zakochałem się w nich od pierwszego zjedzenia i za każdym razem jak badaliśmy nowe miejsce z japońskim żarciem - próbowaliśmy yakitori. Niestety nigdzie, ale to NIGDZIE nie smakuje tak jak w Inabie.

Dobra, dość tej reklamy. Kurczaka kroimy w kostki, tak żeby zmieściły się na jednego dziaba. Pora kroimy tak jak chcemy, ja pokroiłem go w centymetrowe kawałki. Jedno i drugie nabijamy naprzemiennie na zmoczone wcześniej patyczki. Patyczki moczymy aby później nie spaliły nam się na grillu.

Mieszamy sos sojowy (1/3 szklanki) z mirinem (1/3 szklanki) i sake (1/3 szklanki), wrzucamy szczyptę cukru. Mieszamy wszystko ze sobą, przelewamy do garnka i doprowadzamy do wrzenia. Jak nie mamy mirinu, można dać białego wina, jak nie mamy sake, można dolać wódki. Ja nie miałem ani mirinu ani sake, więc zrobiłem wersję jedynie z winem. Wersja z japońskimi alkoholami będzie bardziej wyrazista smakowo.

Rozgrzewamy grilla, wrzucamy na niego patyczki z kurakiem i porem, obracamy ze dwa trzy razy polewając cały czas sosem.

Smażymy jakieś 5-7 minut, zdejmujemy z grilla i wcinamy. Proste nie? Szanowna małżonka zjadła, pochwaliła - więc raczej sukces! A same yakitori wyglądały na koniec tak:

Każdy przepis musi mieć fraszkę, więc i tu będzie:

Kuciak słodki, kuciak kwaśny, kuciak słony!
muszę zjeść, nie ma obrony!

Tak, bardziej kretyńskiej nie wymyśliłem :))) hints & comments

Wasze komentarze
bth 2007-09-04 21:11:06 Nie wiem czy ten przepis, ale fraszka chyba skłoni mnie do porzucenia Wegetariańskiej Drogi Spokoju!
dorka 2007-09-05 14:27:48 Yakitori wyszly naprawde dobre. Zjadlam tylko trzy bo wczesniej obzarlam sie nutella...hihi
Mysle, ze kolejne proby beda rownie udane :)
vojtas 2008-05-16 18:35:15 a jak zachowuje się grill [konkretnie to rozgrzane węgle] polany owym sosem ? bo z chemii i doświadczenia wiem że alkohol się pali i nie chcę puścić okolicy z dymem [i przede wszystkim kurczaczków] :)
herskovitz 2008-05-27 20:46:32 Pamiętaj vojtas, że sos doprowadzasz do wrzenia to Ci alkohol zdąży odparować :P
vojtas 2008-06-01 00:24:16 słuszna uwaga nie doczytałem
Dodaj nam komentarz. No dodaj!

Tutaj wpisujesz swoje przemyślenia:


Imię / nick / xywa / pseudonim (wedle uznania):

E-mail (jesteśmy i-tal: nie pokazujemy e-maili ani nie spamujemy):

A na koniec - wpisz literki z obrazka (wielkość liter nie ma znaczenia):