Żarłoki: i-tal food recipes!

Sprawdzone przepisy na dania I-tal i nie tylko: ciekawostki, zupy, ciasta, sałatki, przetwory i co się tam jeszcze da.

Przyjaciele: Reggaenet.pl » Reggae | Siódemki.com » Płyty reggae | Forum » Reggae w Polsce

  » DODAJ SWÓJ PRZEPIS

I-TAL » Zupa cebulowa » Wschodni chlebek swojsko nadzian » Pasta aglio olio e papriczkino » Ziemniaki z piekarnika na szybko » Dzemolada sliwkowa » Gnocchi Babuni Czyli Zabawka Gotuje » Pesto pietruszkowe » Ciasto bakaliowe » Banalna salatka pomidorowa » Ciasto mamy Kasi » Ciasto Krucha Magda z rabarbarem » Ryz z serem i pomidorami » Guacamole ina Dorka stylee » Pikantne nasi goreng » Salatka Lucka Rot Grune Gelbe SREDNIO-I-TAL » Farfalle z lososiem i szpinakiem » Sajgonki prosto z Hanoi » Salatka makaronowa z tunczykiem na pokladzie » Zupa krem z cukini i lososia TOTALNIE-NIE-I-TAL » Yakitori z Natolina » Fajita ina Dorka stylee » Chilli con carne ZENUJACE-PORAZKI-KULINARNE » Czwartek trzynastego
(c) i-tal food inc.

Masz przepis, pytanie, czy co tam chcesz, to napisz.

Aha, przepisów nie wrzucamy w piątek, bo jest post, ani w nieparzyste dni tygodnia, bo jesteśmy przesądni. I muszą mieć zdjęcia. I być smaczne. I nie może być akurat pełni, ani jak nadciągają cumulusy. Chyba rozumiesz?

Cukiniowa zupa krem z łososiem




» Napisz komentarz     » Zobacz komentarze innych

składniki
  • - dwie średnie lub duże cukinie
  • - włoszczyzna / warzywa suszone / od biedy kostka rosołowa ;-)
  • - łosoś wędzony, opakowanie ok. 100g lub większe
  • - trzy ziemniaki
  • - garść startego parmezanu lub pecorino
  • - odrobina ziół: rozmarynu, bazylii, tymianku (z tym ostatnim ostrożnie, bo lubi się wywyższać ponad inne)
  • - sól i pieprz do smaku
  • - grzanki do posypania zupy
show me how

Czas na cukinię - to kolejne warzywo, które warto mieć pod ręką. Nie jest specjalnie drogie (poza sezonem 3-4 zł za średniej wielkości egzemplarz, w sezonie taniej), za to świetnie pasuje do wielu ciekawych dań. Samo wspomnienie makaronu parpadelle z czosnkiem, smażonymi plastrami cukini i sosem vinegret przyprawia mnie za każdym razem o tęskny skurcz żołądka.

Nie samym jednak makaronem człowiek żyje, a aby zachować sensowne proporcje wagi do wzrostu należy raz na jakiś czas naszą przyjaciółkę cukinię wykorzystać do produkcji zupy-kremu.

Zaczynamy od zwykłego bulionu, oczywiście najlepiej jest wywar upichcić od podstaw, pozostawiając super smaczne kostki rosołowe Pascalowi (skoro mu tak zależy). W tym celu do garnka wody wrzucamy włoszczyznę lub suszone warzywa, a w chwilę później pokrojone w artystycznie niedbałą kostkę ziemniaki.

Gdy wywar bulgocze w garnku, obieramy cukinie ze skórki i kroimy w grubą kostkę. Nie trzeba się do tego zbytnio przykładać, bo niebawem i tak będziemy całość miksowali. Gdy wywar jest gotowy (po kilkunastu minutach), dodajemy cukinię, starty ser i zioła, mieszamy i czekamy kolejne kilka minut, aż całość zmięknie. Niektórzy wolą przed dodaniem cukini przesmażyć ją na oliwie, ale skoro można bez szkody dla smaku oszczędzić sobie smażenia, warto to zrobić.

Zbliżamy się do końca - całą zupę przelewamy do robota kuchennego (wkładamy ostrze "koktajlowe", czyli wersja blender) i miksujemy kilkanaście sekund. Równie dobrze można użyć oldschoolowego miksera ręcznego z odpowiednią końcówką "blendującą" - rzecz jasna wtedy miksujemy bezpośrednio w garnku, po czym 20 minut myjemy ściany w kuchni.

I teraz gwóźdź programu - niektórym sam krem może wydawać się odrobinę monotonny i ekscytować smakowo nie bardziej niż przecier dla niemowlaka. Aby temu zaradzić, wyciągamy z lodówki naszą tajemną broń z Norwegii - wędzonego łososia! Kroimy go w cienkie paski (im więcej tym lepiej) i wrzucamy do zmiksowanej zupy, mieszając całość jeszcze przez chwilę na małym ogniu. Doprawiamy do smaku pieprzem i solą, wlewamy w miseczki, a górę dekorujemy grzankami. Voila!

Durna fraszka jest, a jakże, przecież tylko słabe przepisy jej nie mają:

o kremie

chciałoby lniane sie
mię
też wylądować w kre
mie

Wasze komentarze
ana 2008-07-18 16:39:13 jedzonko wydaje się pyszne, sposób podania przepisu - chylę czoła
Dodaj nam komentarz. No dodaj!

Tutaj wpisujesz swoje przemyślenia:


Imię / nick / xywa / pseudonim (wedle uznania):

E-mail (jesteśmy i-tal: nie pokazujemy e-maili ani nie spamujemy):

A na koniec - wpisz literki z obrazka (wielkość liter nie ma znaczenia):