Żarłoki: i-tal food recipes!

Sprawdzone przepisy na dania I-tal i nie tylko: ciekawostki, zupy, ciasta, sałatki, przetwory i co się tam jeszcze da.

Przyjaciele: Reggaenet.pl » Reggae | Siódemki.com » Płyty reggae | Forum » Reggae w Polsce

  » DODAJ SWÓJ PRZEPIS

I-TAL » Zupa cebulowa » Wschodni chlebek swojsko nadzian » Pasta aglio olio e papriczkino » Ziemniaki z piekarnika na szybko » Dzemolada sliwkowa » Gnocchi Babuni Czyli Zabawka Gotuje » Pesto pietruszkowe » Ciasto bakaliowe » Banalna salatka pomidorowa » Ciasto mamy Kasi » Ciasto Krucha Magda z rabarbarem » Ryz z serem i pomidorami » Guacamole ina Dorka stylee » Pikantne nasi goreng » Salatka Lucka Rot Grune Gelbe SREDNIO-I-TAL » Farfalle z lososiem i szpinakiem » Sajgonki prosto z Hanoi » Salatka makaronowa z tunczykiem na pokladzie » Zupa krem z cukini i lososia TOTALNIE-NIE-I-TAL » Yakitori z Natolina » Fajita ina Dorka stylee » Chilli con carne ZENUJACE-PORAZKI-KULINARNE » Czwartek trzynastego
(c) i-tal food inc.

Masz przepis, pytanie, czy co tam chcesz, to napisz.

Aha, przepisów nie wrzucamy w piątek, bo jest post, ani w nieparzyste dni tygodnia, bo jesteśmy przesądni. I muszą mieć zdjęcia. I być smaczne. I nie może być akurat pełni, ani jak nadciągają cumulusy. Chyba rozumiesz?

sajgonki prosto z hanoi




» Napisz komentarz     » Zobacz komentarze innych

Fotograficzny przepis sajgonkowy prosto od mojej siostry Oli - dostałem go e-mailem, gdy jeszcze była w Hanoi. Teraz możemy opublikować dla dobra potomnych i wzbogacenia I-tal'a. Ola po powrocie zaprosiła nas na sajgonki swojej roboty i bardzo nam smakowały, dlatego możemy z czystym sumieniem polecić przepis.

składniki

show me how

Fotograficzny przepis sajgonkowy prosto od mojej siostry Oli - dostałem go e-mailem, gdy jeszcze była w Hanoi. Teraz możemy opublikować przepis dla dobra potomnych i wzbogacenia I-tal'a.

Oddaje głos Oli:

Przesyłam parę zdjęć z moich pierwszych samodzielnych sajgonek. Po wietnamsku nazywa się to nem, a jakby tłumaczyć z polskiego to by było nem Sajgon (czyli nem wg przepisu z Sajgonu).

1. Z czego to się robi - ja kupiłam wietnamskie grzyby, które były takie gumowe, że nie mogłam najostrzejszym nożem ich pokroić, por, pomidor (to dodałam od siebie), marchewka, były jeszcze potem jajka i przyprawy. Nie udało mi się kupić kiełek, a mięso mielone zrobiłam ze zwykłego.

2. Farsz przed dodaniem mięsa i jajek

3. Już ze wszystkim

4. Pierwsza sajgonka i papier do pakowania, cienki jak bibuła

5. Paczuszki nemów

6. Po usmażeniu na gorącym oleju, obok sos (chyba rybny)

Wszystko wyszło super, tylko nieco za słone. Ale generalnie jak na pierwsze samodzielne gotowanie po wietnamsku, to w porządku.

Ola hints & comments

Wasze komentarze
Ola 2007-08-30 16:53:10 Sajgonki wyszły naprawdę pyszne, szczególnie jeśli ma się dobry sos. Przepis mam od Vietów i dlatego jest jak najbardziej autentyczny i wietnamski. Món ăn Việt Nam là rất ngôn!
jsm 2007-08-30 16:53:17 To ja poproszę o chusteczkę do wytarcia klawiatury. Zaśliniłem się.
bth 2007-08-30 16:54:25 Czy Ty nas przypadkiem nie obrażasz Młoda? :-)
Ola 2007-08-30 16:56:06 Món ăn - żarcie, danie; Việt Nam - to jasne, là - jest, rất - bardzo, ngôn - smaczne. :-)
bth 2007-08-30 17:05:12 Olu, przepis niestety nie jest w 100% kompletny - jak widać wyżej: brakuje fraszki, czyli elementarnej części każdego przepisu na I-talu. Poproszę coś wymyślić i tu wlepić, wzór masz w dżemoladzie!
Ola 2007-08-30 17:28:59 Fraszki -
Nemem się zowie, co w środku?
Nikt się nie dowie.

Robim nemy, raz! dwa!
Jemy!

Gdy jemy sajgonki
rosną nam ogonki.

Bum pam ro ta
Nemy z kota
Bum ta ra
Nemy z psa

Pałeczki w ruch
Nemy buch buch
bth 2007-11-20 12:48:20 Sajgonki przetrenowaliśmy na niedawnym posiedzeniu spożywczym w Ursus City. Cóż mogę powiedzieć - sajgonki wyszły świetnie, bardzo dobrze smakowały w szczególności z sosem chilli czosnkowym, a Ola nie nadążała z dorzucaniem na talerz nowych. Łącznie poszło kilkadziesiąt sztuk, a słodki błogostan w żołądku trwał jeszcze kilka dobrych godzin. Podobnie zresztą jak namiasta budki z chińskim jedzeniu w moim dużym pokoju, który dopiero następnego dnia powrócił z orientalnej podróży.
Lena 2008-03-07 19:32:40 Jutro zrobię na pewno!
Dodaj nam komentarz. No dodaj!

Tutaj wpisujesz swoje przemyślenia:


Imię / nick / xywa / pseudonim (wedle uznania):

E-mail (jesteśmy i-tal: nie pokazujemy e-maili ani nie spamujemy):

A na koniec - wpisz literki z obrazka (wielkość liter nie ma znaczenia):